Zapiekanka mięsna z cukinią + oryginalny sposób na ziemniaczki.


Cukinia, cukinia i jeszcze raz cukinia. Cukinia w tym roku nie daje za wygraną. Moja walka z nią wciąż trwa. Dlatego dzisiaj na blogu przepis na zapiekankę mięsną z tą zieloną, pyszną, ale natrętną paskudą... Pokażę Wam też jaka forma ziemniaczków gości u nas ostatnio bardzo często. Tak podane ziemniaki z pewnością przypadną do gustu nawet największym niejadkom i ożywią trochę każde danie.


Składniki:
-500 g mięsa mielonego (u nas indyk),
-sól, pieprz- do smaku,
-ok 3 łyżki bułki tartej (wydaje mi się, że wtedy mięso puszcza tak jakby mniej tłuszczu, ale to tylko moje spostrzeżenia i równie dobrze bułki być nie musi)
-cukinia,
-kilka sztuk suszonych pomidorków w oleju (około 8-10 sztuk),
-1 cebula,
-2 ząbki czosnku,
-starty ser żółty, około 200 g

Przygotowanie:
1. Włóż do miski mięso mielone, wymieszaj je z bułką tartą i przyprawami. Następnie rozprowadź je na okrągłej blaszce, ja użyłam takiej do tarty. Jej dodatkowym atutem jest to, że nie przywiera.
2. Na patelni polanej odrobiną oleju z pomidorków usmaż pokrojoną w drobną kostkę cukinię, cebulę i drobniutko posiekany czosnek. Pod koniec smażenia dodaj do tego drobno pokrojone pomidorki.
3. Mięso posyp startym serem i równomiernie ułóż na nim warzywa z patelni po uprzednim odlaniu nadmiaru wody.
4. Zapiekankę włóż do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piecz przez około 30 minut.
5. Wyjętą zapiekankę możesz ozdobić pietruszką i pomidorkami koktajlowymi.

Doskonałym dodatkiem do zapiekanki są ziemniaczki. My najbardziej lubimy ziemniaczki w takiej formie:



Wystarczy, że duże ziemniaki dokładnie wyszorujecie, ponacinacie, przyprawicie przyprawą do ziemniaczków albo jakąkolwiek inną i ułożycie je na polanej olejem z suszonych pomidorków (bądź oliwą) blaszce. Pieczcie je przez około godzinkę i cieszcie oryginalnym wyglądem i pysznym smakiem. Możecie polać je jogurtowo-koperkowym sosem.

Korzystając z tego, że piekarnik i tak grzał, zrobiłam jeszcze cukinię w jednej z najprostszej i zarazem najpyszniejszej postaci. Pokroiłam cukinię i pomidory, przyprawiłam je bazylią, oregano, pieprzem i solą (można użyć gotowej przyprawy do grillowanych warzyw), poukładałam na przemian na blaszce i posypałam startym serem. Takim warzywkom wystarczy dosłownie 15-20 minut w piekarniku i już są gotowe do jedzenia.

Całość prezentowała się tak:



Danie smakowało naprawdę dużo lepiej niż wygląda. Ja po prostu nie mam talentu do robienia zdjęć. Serdecznie je Wam polecam, zwłaszcza ziemniaczki. Mają w sobie to coś. 

A co Wy mieliście dzisiaj na obiad?

Melduję Gotowość

Mam na imię Marta i nie potrafię napisać nic o sobie. Nigdy nie umiałam. Co mogę powiedzieć? Jestem straszną niezdarą i niesamowicie pragnę zostać dobrą żoną i matką. W każdym wpisie zdradzam się po trochę więc jeżeli jesteś zainteresowany moją osobą to czytaj, na zdrowie ;)

30 komentarzy:

  1. Nie znoszę cukinii ale opcja ziemniaczków podana w taki sposób jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. apetyczne!!!!



    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie walka z cukinią też trwa więc pomysł na zapiekankę chętnie przetestuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w dalszym ciągu rośnie i nawet nie myśli żeby przestać!

      Usuń
  4. MMM ale świetne <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ziemniaczki podbiły nasze serca ;) Nawet te najmniejsze Filipkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziś była zapiekanka z pieca: cukinia, talarki z ziemniaków, zielony groszek, brokuły, boczuś, ceubulka, przyprawy, trochę żółtego sera.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie przepadam za cukinią, ale zapiekanka wygląda świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj zjadłabym sobie taką zapiekankę... oj zjadłabym ale niestety nie mam piekarnika....

    OdpowiedzUsuń
  9. za cukinią nie przepadam, ale na ziemniaki pomysł fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm, co miałam dziś na obiad? Wołowinkę z duuuuużą ilością kolorowej sałatki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmm! Palce lizać! Ja zazwyczaj cukinię dodaję do placów ziemniaczanych... uwielbiam jej smak i chrupkość! :)
    Co do zapiekanki, z chęcią bym ją przygotowała, ale mieszkam w akademiku, a tu jestem pozbawiona piekarnika! Wszystko, co pieczone odpada. Mam nadzieję, że jak już wyjdę na swoje to przypomnę sobie o tym przepisie :)
    Jeśli jeszcze tego nie zrobiłam, to zapraszam Cię do mojej grupy na facebooku, gdzie się blogersko wspieramy:
    https://www.facebook.com/groups/140958276298228/

    OdpowiedzUsuń
  12. Cukinia, ziamniaki,to skład całkowicie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ziemniaki uwielbiam pod każdą postacią, natomiast z cukinii lubię głównie placki na słodko. Niemniej jednak Twój przepis bardzo mnie zachęcił :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ziemniaczki ;)mniam mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super ziemniaczki ;)mniam mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda smacznie a juz niebawem się sama przekonam, bo podkradam przepis

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam ziemniaki pod każdą postacią, cukinię zresztą też.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale sobie smaku narobiłam. Cukinie lubię od dość niedawna, ale u mnie zazwyczaj w postaci placków lub w leczo. Zapiekanka wygląda smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny przepis! Na pewno wykorzystam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi cudownie. Cukinia to jest to! Robię podobne danie :)))

    OdpowiedzUsuń