Czy obraz może być przeklęty i wzniecać pożary?


Mówi się, że nie powinno oceniać się książki po okładce. To przysłowie odnosi się do ludzi. Nie mamy problemu z przypisaniem komuś jakiejś łatki nie wgłębiając się nawet w jego wnętrze.

Książka pod tytułem "Płaczący chłopiec" sformułowana jest tak, że nie sposób nie oceniać poszczególnych postaci. Agnieszka Bednarska, autorka tego utworu stopniowo ujawnia informacje o bohaterach sprawiając, że w jednej chwili uwielbiamy ich i życzymy jak najlepiej, aby za moment znienawidzić i potępić. Dopiero po poznaniu kolejnych motywów na nowo jesteśmy im przychylni do samego końca nie wiedząc czy na końcu historii będziemy mogli uznać ich za bohaterów pozytywnych czy negatywnych.

Historia przedstawiona w książce jest oparta na legendzie, którą w 1985 roku znał praktycznie każdy mieszkaniec Wysp Brytyjskich. Podobno chłopiec, który uwieczniony został na obrazie został sierotą, bo jego bliscy zginęli w pożarze. Od tego czasu wszędzie tam, gdzie obraz się pojawiał wybuchały pożary, z których bez szwanku wychodził tylko wizerunek chłopca. Autorka utworu postanowiła tą legendę nieco edytować trzymając się jednak jej zarysu i wykorzystując niektóre sytuacje, które miały miejsce w rzeczywistości. Jeżeli chcielibyście poznać legendę i zobaczyć obraz to wystarczy w wyszukiwarce wpisać hasło "płaczący chłopiec".

Dzięki historii, którą stworzyła dla nas pani Agnieszka Bednarska możemy dowiedzieć się dlaczego chłopiec płakał, kim był i jak potoczyło się jego dalsze życie oraz życie osób, które były z nim związane. Informacje są podawane bardzo stopniowo pobudzając przy tym naszą ciekawość. Gdy jedna tajemnica zostanie rozwiązana, momentalnie pojawiają się kolejne. Autorka umiejętnie zmyla czytelnika co chwilę go zaskakując. Moje przeczucia okazały się mylne, nawet te, co do których nie miałam żadnych wątpliwości. Bohaterzy zostali przedstawieni w interesujący sposób. O każdym z nim dowiadujemy się dość dużo. Każdy jest inny, ciekawy i przede wszystkim nieprzewidywalny.

Czytając to dzieło warto skupić się na uczuciach, które do owego obrazu żywi każda z postaci. Różnorodność tych uczuć tworzy wielowątkową fabułę, która rozwija się w kilka współistniejących wątków. Ciekawe jest również to jak wiele, często sprzecznych myśli i odczuć może wywołać jeden obraz. Niektórzy go nienawidzą, boją się go, obwiniają o śmierć bliskich, a inni pragną poznać jego historię, zaopiekować się i pomóc odzyskać spokój. Znajdą się i tacy, którzy widzą w nim czysty zysk i ciekawość. Każdy kto posiadał obraz, niezależnie od intencji był w niebezpieczeństwie.

Bohaterzy, nawet Ci, którzy w paranormalne moce obrazu nie wierzyli, szybko zmieniali zdanie. Ja, jako czytelnik również zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy takie wydarzenia mogły być tylko zwykłym zbiegiem okoliczności. Jedno jest pewne, nie chciałabym mieć z owym obrazem nic wspólnego.

Jeżeli lubicie interesujące utwory z zaskakującą i szybko rozwijającą się akcją to tą książką z pewnością się nie zawiedziecie. Znajdziecie tu nie tylko odpowiedzi na nurtujące pytania dotyczące historii chłopca i tego, czemu rzekomo wzniecał pożary. Dowiecie się, czy klątwa została przerwana i dostaniecie niesamowitą okazję, aby poznać interesujących, niepowtarzalnych ludzi. Ja zyskałam coś jeszcze. Przypomniałam sobie, że nie mam prawa oceniać słuszności czyjegoś postępowania dopóki nie zrozumiem co nim kierowało. Coś, co z pozoru wydaje się złe i nieludzkie niekoniecznie takie jest. 

Melduję Gotowość

Mam na imię Marta i nie potrafię napisać nic o sobie. Nigdy nie umiałam. Co mogę powiedzieć? Jestem straszną niezdarą i niesamowicie pragnę zostać dobrą żoną i matką. W każdym wpisie zdradzam się po trochę więc jeżeli jesteś zainteresowany moją osobą to czytaj, na zdrowie ;)

12 komentarzy:

  1. oo coś dla mnie:) właśnie zabrałem się za nadrabianie czytelniczych zaległości, to i tą książkę może capnę przy okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam. Mój mąż też czytał i jego opinia również jest bardzo pozytywna.

      Usuń
  2. Czytałam tę książkę i zrobiła na mnie wielkie, wielkie wrażenie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wspaniale napisana więc nic dziwnego. Dla mnie ta książka to prawdziwe dzieło.

      Usuń
  3. O kurde :O To jest ksiażka idealna dla mnie !

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/bielizna-od-banggoodcom-taknie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie. Na pewno Ci się spodoba.

      Usuń
  4. Okładka mi się nie podoba, ale zainteresowała mnie Twoja recenzja i jestem bardzo ciekawa tej książki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że właśnie ze względu na okładkę ta książka leżała u mnie kilka miesięcy zanim zdecydowałam się ją przeczytać. Teraz się dziwię sobie jak mogłam tyle zwlekać.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubi takie historie to będzie oczarowany tą książką.

      Usuń
  6. Nie wiedziałam, że powstała książka inspirowana tym obrazem. (Kiedyś byłam bardzo pochłonięta paranormalnym!)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieszkam we Francji, ale bardzo chciałabym zdobyc tą ksiazkę, niestety nie dysponuje polska walutą, czy moze mi Pani pomóc?ibaczewska@gmail.com licze na odpowiedź

    OdpowiedzUsuń