Jadalne rośliny dziko rosnące: koniczyna łąkowa i pokrzywa zwyczajna.

Wokół nas rośnie wiele ciekawych roślin. Poznanie ich właściwości może pomóc ludziom w walce z licznymi chorobami w najbardziej naturalny sposób.


Koniczyna łąkowa i pokrzywa zwyczajna to jadalne rośliny, które w naszym klimacie rosną dziko i są wykorzystywane w kuchni, bo mają działanie lecznicze. To o nich będzie dzisiejszy artykuł. Wcześniej pisałam również o skrzypie polnym, żmijowcu zwyczajnym, taszniku pospolitym oraz o babce lancetowatej i zwyczajnej, krwawniku pospolitym, bylicy piołun i dzikiej róży


Jadalne rośliny, które rosną dziko i ich właściwości lecznicze.

KONICZYNA ŁĄKOWA


Koniczyna łąkowa występuje w całej Polsce, na łąkach z glebą gliniastą i ilastą oraz w miejscach, w których zima przebiega dość łagodnie. Warto wiedzieć, że koniczyna łąkowa poprawia żyzność gleby. Cenne substancje zawarte w koniczynie łąkowej to między innymi kumaryna, izoflawonoidy, garbniki i glikozydy. 

Na co pomaga koniczyna łąkowa?


Koniczyna łąkowa stosowana jest przy przewlekłych chorobach skórnych, przekwitaniu, kaszlu i biegunkach. Zapobiega niektórym chorobom nowotworowym, np, nowotworom piersi, macicy i prostaty. Herbata z koniczyny oczyszcza krew. Można ją także stosować zewnętrznie do przemywania zmęczonych oczu

Zastosowanie koniczyny łąkowej w kuchni.


Pędy i liście koniczyny łąkowej zbiera się od marca do czerwca. Można je dodawać do zup warzywnych, sałatek i warzyw. Z liści i pędów zaparza się także herbaty. Kwiaty koniczyny zbiera się od maja do września. Można użyć ich jako dekoracji, do sałatek i dań warzywnych. Kwiaty można również obtoczyć w cieście naleśnikowym i usmażyć, a płatki koniczyny łąkowej są świetnym dodatkiem do domowego chleba. Nasiona pozyskuje się w sierpniu i we wrześniu. Można je ześrutować na mąkę. Korzenie koniczyny nie nadają się do spożywania. Liście w smaku przypominają warzywa strączkowe, a kwiaty są słodkie. 


POKRZYWA ZWYCZAJNA


Pokrzywa zwyczajna występuje w całym kraju; w pobliżu osiedli, na skrajach lasów, w zaroślach, na nieużytkach i przydrożach. Potrafi osiągnąć nawet metr wysokości. Przez swoje parzące włoski stała się bardzo charakterystyczną i łatwą do zapamiętania rośliną. Pokrzywa zawiera bardzo dużo cennych substancji, np. magnez, potas, żelazo, krzem, witaminy A, C i E, tłuszcze, węglowodany i białka, kwas mrówkowy i sole mineralne.

Na co pomaga pokrzywa zwyczajna?


Pokrzywę zwyczajną stosuje się w przypadku występowania reumatyzmu i bólów mięśni. Oprócz tego doskonale radzi sobie z problemami z trawieniem i w przypadku schorzeń woreczka żółciowego, zwiększa wydzielanie enzymów trzustkowych. Pokrzywa działa moczopędnie i przeciwbiegunkowo, wpływa na prawidłowe funkcjonowanie nerek. Hamuje krwawienie, wzmacnia i działa przeciwnowotworowo (dzięki obecności w składzie fitohormonów). Pokrzywa zwyczajna przeciwdziała zapaleniom i obniża poziom cukru we krwi. Można ją również stosować zewnętrznie w przypadku łupieżu i przetłuszczania się włosów oraz do płukania jamy ustnej w stanach zapalnych. Wzmacnia włosy, skórę i paznokcie.

Zastosowanie pokrzywy zwyczajnej w kuchni.


Pokrzywę można zbierać przez całe lato, od maja aż do września, w pogodne dni. Roślinę ścina się przy ziemi i suszy w cieniu pilnując, aby się nie zaparzyła i nie zbrunatniała. Liście pokrzywy przypominają w smaku szpinak i mogą być podobnie wykorzystywane. Można ich dodawać do jajecznicy i sosów. Są świetne do aromatyzowania napojów (soków, herbaty, piwa) i zwiększają nośność u kur. Z liści pokrzywy zwyczajnej przyrządza się również napar. Bardzo popularna jest także herbata z pokrzywy.

Napar z liści pokrzywy zwyczajnej. 2 łyżki suszonych liści zalać szklanką wrzątku. Odcedzić po 10 minutach i pić od dwóch do trzech razy dziennie po szklance naparu między posiłkami. Napar można również stosować zewnętrznie.

Również młode pędy pokrzywy nadają się do spożycia. Można z nich przygotować sok. Wystarczy zmiażdżyć pędy i wycisnąć z nich sok. Tak przygotowany sok należy pić przez dwa tygodnie po pół szklanki soku dziennie (tzw kuracja wiosenna z pokrzywy). Do soku można dodać odrobinę miodu, aby dodatkowo wzmocnić organizm i zapobiec infekcjom w tym przejściowym czasie.

Nasiona, które w smaku przypominają orzechy stanowią świetną, aromatyczną przyprawę, której można dodawać do sałatek, żółtego sera i sosów. Kwiaty pokrzywy dodaje się do sałatek.

Znaliście właściwości koniczyny łąkowej i pokrzywy zwyczajnej? Staracie się wykorzystywać je w kuchni? Może macie swoje ulubione jadalne rośliny, które rosną dziko na terenie Polski?

Korzystałam z:
-"Zioła i ich stosowanie" B.Kuźnicka, M. Dziak, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich,
-"Jadalne rośliny dziko rosnące. Lecznicze właściwości i składniki odżywcze 200 gatunków polskich roślin" S. G. Fleischhauer, J. Guthmann, R. Spiegelberger, vital.





Melduję Gotowość

Mam na imię Marta i nie potrafię napisać nic o sobie. Nigdy nie umiałam. Co mogę powiedzieć? Jestem straszną niezdarą i niesamowicie pragnę zostać dobrą żoną i matką. W każdym wpisie zdradzam się po trochę więc jeżeli jesteś zainteresowany moją osobą to czytaj, na zdrowie ;)

48 komentarzy:

  1. Ciekawy wpis, lubię takie zdrowotne nowinki, które łatwo wykorzystać w życiu codziennym. Ta informacja o dobroczynnym wpływie na nerki jest specjalnie dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się jeżeli udało mi się jakoś Ci pomóc :)

      Usuń
  2. W zeszłym roku zrobiłam wspaniałe pokrzywowe pesto!

    OdpowiedzUsuń
  3. O pokrzywie to wiedziałam, że ma wszelakie zastosowanie, ale koniczyną to mnie zaskoczyłaś! Na mur beton spróbuję kwiatków koniczyny smażonych w cieście naleśnikowym!!! Tylko niech urosną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę i urosną. Już nie mogę się doczekać.

      Usuń
  4. Mimo to bałabym sie to jeść :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/z-czym-wiaze-sie-bycie-blogeremblogerka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością mniej szkodliwe niż chipsy czy cola ;)

      Usuń
  5. Jak najbardziej będę czekać na więcej takich wpisów. Pozdrawiam ciepło --> www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten wpis to tak zwany powrót to dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo :) A powroty do dzieciństwa zazwyczaj są fajne więc uznam to za komplement :D

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy wpis, czasami nie doceniamy tego co mamy w ogródkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Jeszcze narzekamy na te "chwasty".

      Usuń
  8. Ja zawsze zbieram majową pokrzywę i sobie suszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja przyznam szczerze, że jestem zielona w tym temacie! a szkoda, bo widze że duże własciwości znajdujemy na "dziko"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dopiero się uczę i wchodzę w tą tematykę. Z dnia na dzień te rośliny pochłaniają mnie coraz bardziej, bo mają naprawdę dużą moc.

      Usuń
  10. Dużo jest zapomnianych pozytecznych roślin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja. Szkoda, bo mają naprawdę wielką moc.

      Usuń
  11. Wow! Dobrze wiedzieć, że wokół siebie mamy tyle dobroci natury. Nie zawsze trzeba faszerować się suplementami i antybiotykami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Suplementy i antybiotyki omijam szerokim łukiem ;)

      Usuń
  12. Bardzo interesujący wpis. Muszę pomysleć o urozmaiceniu mojej diety

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjnie opisane :) Spisałam sobie najważniejsze informacje i od maja zaczynam robić zbiory ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wspaniałych znajomych, którzy latem przygotowują często spaghetti z pokrzywą :) Jest pyszne! Zaskakująco pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja babcia robiła mi kiedyś herbatę z pokrzywy. W sumie nawet o tym zapomniałam i Ty mi o tym teraz przypomniałaś. Muszę zaparzyć i moim domownikom :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Całe szczęście, że mieszkam w dosyć czystej, nieskażonej wielką cywilizacją okolicy. Bałabym się zbierać pokrzywę czy koniczynę rosnącą przy drogach, ale zbieranie takiej ekologicznej, z pewnego źródła, to musi być sama przyjemność. Przypomniałaś mi, jak zbierałam kiedyś w lesie jagody, zebrane samodzielnie smakowały jeszcze lepiej niż te kupowane. Często nie doceniamy darów natury, a przecież kryją w sobie mnóstwo prozdrowotnych właściwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mieszkam w małej miejscowości i nawet nie pomyślałam, że ktoś mógłby wpaść na pomysł żeby zbierać rośliny przy drogach. To chyba nie ma żadnego sensu. Na jagody też jeżdżę i to prawda, że zebrane samodzielnie smakują lepiej.

      Usuń
  17. Zawsze się trochę obawiałam takich eksperymentów, ale tego lata chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gorąco polecam :) Zwłaszcza pokrzywę.

      Usuń
  18. Pokrzywę chętnie wykorzystuję, ale koniczyny jeszcze nie, nawet nie wiedziałam, że ma ona takie zdrowe właściwości. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokrzywa jest bardzo popularna, ale inne rośliny też są świetne.

      Usuń
  19. Z młodych liści pokrzywy, wiosną robię szpinak, lub dodaję do sałatek czy koktajli, samo zdrowie :)
    Pozdrawiam!

    https://naturalne-diy.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, taka majowa pokrzywa jest najlepsza.

      Usuń
  20. Znam właściwości pokrzywy, pije herbatke obecnie, ale o koniczynie nie wiedziałam nic poza tym, że uwielbiają je zwierzęta gospodarskie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Córka nie może się doczekać mlodych pokrzywek sa przepyszne natura nam tyle daje super wpis

    OdpowiedzUsuń
  22. Osobiście używałam pokrzywy tylko do płukanek na wzmocnienie włosów i ziołowej herbatki na wyzbycie sie cukru z organizmu. Muszę spróbować dodać jej do jajecznicy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płukanki do włosów z pokrzywy to ja uwielbiam :)

      Usuń
  23. Całą ciążę piłam napar z pokrzywy, w ramach profilaktyki anemii. Zadziałało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapamiętam na przyszłość chociaż mam nadzieję, że mi się nie przyda.

      Usuń